Postepuje głupio jak mało kto.

Pan G napisał mi wczoraj sms. Chcial pogadac, fajnie czas spedzałam z przyjaciolkami w pubie a on mi humor zepsuł.
ale poszlam do niego
[ własnie w tym momencie zawsze sie łamie !]

Niby porozmawialiśny. Po przyjezdzie znad morza zmieniłam sie.
On by chcial, bym wrociła do bycia ta dziewczyną ktora poznal i w ktorej sie zkochał.
Zadeklarował, ze wtedy i on bedzie taki jak kiedys. Czy to wogole mozliwe??
zobaczymy...


Rodzice przed chwilą wyjechali.
Tydzien dla siebie.
Wezme teraz kapiel...
Od jutra dieta dzieki ktorej poprawie troche sylwetke.
zapowiada sie miło.





Komentarze:
20.08.2005 :: 04:35 :: 83.22.203.232

m.

Pan G. zakochując się w 'tamtej' dziewczynie, powinien liczyć się z tym, iż 'tamta' dziewczyna się zmieni.

a! NIE ŁAM SIĘ, PRZEŁAM SIĘ! to na tyle. ;)
14.08.2005 :: 01:49 :: 83.24.14.183

razzle-dazzle

hmmm ... "On by chcial, bym wrociła do bycia ta dziewczyną ktora poznal i w ktorej sie zkochał"
Odpowiedzieć mógłbym krótko :
"No can do, buddy - piss off!"
Ej ... just a little bit of respect 4 Yourself
14.08.2005 :: 00:24 :: 81.21.200.166

the-one-i-need

Pamiętaj,że nie można się zmieniać dla kogoś-powinien Cię zaakceptować taką,jaka jesteś,a nie taką,jaką sam chciałby,żebyś była.

zapraszam do siebie :*
13.08.2005 :: 19:39 :: 83.22.104.80

dreamland

Człowiek zmienia się cąły czas, nie tylko fizycznie, ale i 'duchowo' i nie ma na to wpływu, a cofnąć czasu się nie da, więc chcąc, czy nie chcąc musisz pozostać taką jaką jesteś do czasu, aż znowu się zmienisz. Taka moja mała filozofia:)
13.08.2005 :: 17:31 :: 213.238.122.159

poszeptajmy

a dlaczego nie przyzwyczaji się do Tej dziewczyny którą zastał?

cholera. ludzie za dużo wymagają.

jaka to dieta? :>
13.08.2005 :: 16:26 :: 217.173.160.6

fajnamysza

Jeśli dobrze się czujesz tak jak jest teraz to niczego nie zmieniaj. Chyba że Ciebie Twoje zachowanie męczy już to on może być dobrą motywacją do pozytywnych zmian, ale tylko pod warunkiem że ty tego chcesz...
13.08.2005 :: 16:16 :: 81.15.218.99

kazuhiko

mimo, ze to wydaje sie niemozliwe, mozna sie zmieniac dla kogos, a raczej w czyims towarzystwie. nie da sie tym kierowac, po prostu przystosowujemy sie do srodowiska, sytuacji w jakiej sie znalezlismy...
13.08.2005 :: 15:31 :: 217.173.160.6

fajnamysza

Najgorsya choroba bdw modođciŁ AIDS
13.08.2005 :: 15:16 :: 217.99.93.101

vivien-leigh

Nie zmieniaj się dla nikogo. Nie warto. Zresztą, czy da się tak naprawdę zmienić?
13.08.2005 :: 15:12 :: 217.173.160.6

fajnamysza

Ehh nie tylko Ty sie łamiesz w takich chwilach. Ja też zazwyczaj wymiękam ...

PS. Ona nigdy go nie kochała, jak stwierdziła swoją chorobą przyniósł wstyd całej rodzinie :o/ Nienawidzę jej jak nikogo na świecie. Łapię się na wyobrażaniu sobie jak ją zabijam...
13.08.2005 :: 13:35 :: 83.16.150.26

madzik.ownlog

ech... ja sie moze nie znam... ale czy mozna byc takim, jakim sie bylo kiedys?? Przeciez czlowiek wciaz sie zmienia, ksztaltuje...

wedlug mnie... nie tyle powinno sie wracac do rpzeszlosci, co nauczyc sie akceptowac i kochac tearzniejszosc...

pozdrawiam!
13.08.2005 :: 13:06 :: 81.15.218.99

kazuhiko

a ty chcesz wracać do bycia tą dziewczyna?
13.08.2005 :: 12:42 :: 83.22.43.36

simonka.ownlog.

dziekuje za odwiedziny ;)
hehe sama w domu jestes ?? Szkoda ze moi nigdzie sobie nie wyjezdzają :P
Pozdrawiam :*
13.08.2005 :: 12:29 :: 83.28.176.3

zuzienka.ownlog

tez bym chciala,zeby moi wyjechali chociazby na 2dni...
a co do pana G i Ciebie...
mysle,ze nie mozna zmieniac sie na sile.to przyjdzie samo.
pozdrawiam:**
13.08.2005 :: 12:28 :: 83.16.100.106

arioth

nie zmieniaj się na zawołanie innych.
nie warto, naprawdę.
ownlog.com :: Wróć